Poziomy energetyczne
Istnieje wygodny sposób przedstawiania mechanizmu promieniowania atomu za pomocą schematycznego układu pioziomów energetycznych w atomie. Rozpatrzymy taki schemat na przykładzie atomu wodoru. -Orbitom stacjonarnym w atomie wodoru przypisaliśmy określone wartości energii zależne, zgodnie z wzorem (30.9), od liczby n, zwanej liczbą kwantową główną. Stan podstawowy (" = 1) ma energię
stan drugi (n = 2) ma energię
stan trzeci (n = 3) ma energię
itd. Możemy tak dobrać układ linii poziomych, aby ich
odległości od linii najwyższej N, odpowiadającej energii zerowej, wyrażały w
pewnej skali podane wyżej wartości Eit E2,E3y...itd. (rys. 30.6).
Przy takim założeniu można uważać, że
linia najniższa odpowiada stanowi energetycznemu n = 1, linia druga od dołu -
stanowi energetycznemu n = 2 itd. Linie tego układu reprezentują poziomy
energetyczne atomu. Na rysunku widać wyraźnie zagęszczanie się poziomów
energetycznych w miarę przechodzenia do stanów energetycznych wyższych. Gdyby
skala była dokładnie zachowana, to zagęszczanie się linii byłoby jeszcze
wyraźniejsze. Przy kilku niższych poziomach energetycznych z prawej strony
podana jest wartość energii w dżulach. Wartości n = oo odpowiada energia zerowa.
Przejściu elektronu z jednego poziomu
energetycznego na drugi odpowiada różnica energii AE, pochłonięta przez atom w
przypadku jego wzbudzenia lub wypromieniowana w postaci kwantu hv. Na przykład
różnica
odpowiada przejściu z poziomu n = 2 na n - 1 i wysłaniu
kwantu odpowiadającego pierwszej linii Lymana. Analogiczne przejście z " = 3 do
"= 1 odpowiada drugiej linii serii Lymana itd.
Przejścia z poziomów niższych na
wyższe, a więc odwrotne do zaznaczonych na rys. 30.6, przedstawiałyby akty
absorpcji energii.
Aby pogłębić nieco wiadomości
dotyczące emisji i absorpcji promieniowania przez wodór, zastanówmy się jeszcze
nad możliwościami pochłaniania i emisji kwantów promieniowania odpowiadających
np. liniom serii Balmera.
Wiemy już, że przypisując elektronom możliwość
odbywania ruchu po płaskich orbitach kołowych dokoła centralnego nieruchomego
jądra Bohr wyprowadził wzory na promień orbity (30.6), na prędkość elektronu na
orbicie (30.7) oraz - co w tej chwili jest najważniejsze - wzór na energię
elektronu na orbicie (30.9). W tym ostatnim wzorze widoczna jest zależność od
liczby ", która przyjmuje wyłącznie wartości całkowite od 1 do oo. A zatem i
energia nie zmienia się w sposób ciągły, lecz przyjmuje tylko pewne określone -
dyskretne - wartości, czyli innymi słowy, energia jest skwantowana.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę atom wodoru w stanie normalnym, to jedyny elektron
musi zajmować miejsce na orbicie o n - 1, której odpowiada minimalna energia. Do
wzbudzenia tego atomu potrzebna jest porcja energii z zewnątrz. Nie może to być
jednak dowolna porcja energii. Jak widać z rys. 30.6, minimalna energia
potrzebna do wzbudzenia atomu wodoru w stanie normalnym wynosi 16,34 *10~19 J
(czyli 10,21 eV). Jest to energia większa od energii kwantu odpowiadającego
dowolnej linii serii Balmera. A zatem wodór niewzbudzony jest całkowicie
przezroczysty dla kwantów promieniowania odpowiadających liniom Balmera.
Inaczej się sprawa przedstawia z wodorem wzbudzonym. Wśród atomów wzbudzonych
wodoru (np. dzięki zderzeniom z innymi atomami czy też dzięki zderzeniom z
elektronami w czasie wyładowań elektrycznych w rozrzedzonym wodorze w rurce
Geisslera) na pewno są takie, w których elektrony znajdują się na orbicie
drugiej. Takie atomy są przystosowane do absorpcji kwantów odpowiadających
liniom Balmera. Absorpcji tych kwantów towarzyszą przeskoki elektronów na orbity
3, 4, 5 lub wyższe. Innymi słowy, wodór wzbudzony jest nieprzezroczysty dla
kwantów promieniowania serii Balmera: nie przepuszcza takich kwantów, lecz je
pochłania. Tym właśnie tłumaczy się istnienie w widmie absorpcyjnym Słońca linii
Fraunhofera, odpowiadających co do długości liniom serii Balmera. W skład
atmosfery Słońca, dzięki jej wysokiej temperaturze, wchodzą atomy wodoru nie w
stanie normalnym, lecz w stanie wzbudzonym. Zgodnie z tym, cośmy wyżej
powiedzieli, atomy te absorbują z promieniowania ciągłego, idącego od
powierzchni Słońca, te kwanty, które odpowiadają liniom serii Balmera.
Rysunek 30.6 pozwala też na wyjaśnienie pojęcia energii jonizacji. Dostarczenie
niewzbudzonemu elektronowi w atomie wodoru energii równej 21,76-10~19 J (czyli
13,6 eV) powoduje jego przejście do stanu n = oo. W tych warunkach elektron
staje się całkowicie niezależny od macierzystego atomu, który przekształca się w
jon. Wymieniona energia jest właśnie energią jonizacji wodoru.
Jak już podkreślaliśmy, wzbudzenie atomu może nastąpić m.in. wskutek zderzenia
jego elektronu z rozpędzonym elektronem swobodnym. Energia kinetyczna
bombardującego elektronu zamienia się w energię wzbudzenia. Muszą być jednak
przy tym zachowane warunki kwantowe i w związku z tym należy rozróżnić
następujące przypadki. Jeśli energia kinetyczna bombardującego elektronu jest
mniejsza od energii przejścia elektronu bombardowanego na wyższy poziom
energetyczny, to w ogóle nie pochłania on energii i zderzenie jest doskonale-
elastyczne (sprężyste). Jeśli energia bombardującego elektronu jest większa lub
równa energii przejścia do najbliższego poziomu, lecz mniejsza od energii
jonizacji, to elektron orbitalny może pobrać część lub całość tej energii,
przechodząc do stanu energetycznie wyższego (w dalszej konsekwencji wystąpi
emisja promieniowania). Ten rodzaj zderzenia jest zderzeniem nieelastycznym (niesprążystym).
Gdy energia bombardującego elektronu jest większa lub co najmniej równa energii
jonizacji, zderzenia elektronów prowadzą do wybicia elektronu orbitalnego z
atomu (jonizacji).